Forum Symbole Sabiańskie Strona Główna Symbole Sabiańskie
jako wyrocznia i w astrologii
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Symbole sabiańskie online fatamorgana czy prawda?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Symbole Sabiańskie Strona Główna -> Symbole Sabiańskie jako wyrocznia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tinktank
Świeżo opierzone pisklę
Świeżo opierzone pisklę



Dołączył: 30 Maj 2009
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:48, 30 Maj 2009    Temat postu: Symbole sabiańskie online fatamorgana czy prawda?

To pytanie dotyczy wyroczni online sabiansymbols

Czy aby Symbole Sabiańskie nie są fatamorganą??
Nie odpowiadają na pytania a jedynie daja wiele możliwych rozwiązań, odpowiedzi.
A na końcu stawiają jeszcze ostrzeżenie, które wyklucza odpowiedź. To ostrzeżenie (caution) jest wręcz zaprzeczeniem odpowiedzi. Wiem że to ostrzeżenie to możliwa pułapka...ale mimo wszystko takie gdybanie.

Czasami mam wrażenie że są symbole na tropie ale przekazuja to strasznie zagmatwanie, możliwych jest wiele interpretacji, i jak juz jesteśmy na tropie to to ostrzezenie na końcu całą interpretacje przekreśla lub stawia pod znakiem zapytania. Więc właściwie zostajemy z niczym.

Drugie spostrzeżenie czy uwaga jest taka:
Czy nie jest tak, że wyrocznia jest tylko obrazem naszego umysłu i przedstawia tylko naszą wizję i nasze ułudy? Nie jest tak że nie odpowiada a jedynie obrazuje nasze myśli??

Stosuje tylko wyrocznie online wiec nie mam innych dośwadczeń.
Może ktoś ma inne zdanie??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
integra
Administrator



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jastrzębie Zdrój

PostWysłany: Sob 10:29, 30 Maj 2009    Temat postu:

To bardzo ciekawe i ważne pytanie.

Sądzę, że z wyrocznią sabiańską, tak jak z wieloma innymi rzeczami (może nawet z wszystkim...?), sprawa ma się tak, jak Dane Rudhyar napisał o astrologii w książce "Domy astrologiczne":

Cytat:
Astrologia przystosowuje się do mentalności i oczekiwań emocjonalnych osoby, która interesuje się nią jako praktykujący lub jako klient – podobnie dzieje się z psychologią czy nawet medycyną. Dostaje się to, co się daje. Odpowiedź jest taka, jak pytanie. Wiedza jaką się zdobywa zależy od tego, co chce się wiedzieć, o ile nie jest przez to całkowicie zdeterminowana. W wielu przypadkach zależy ona też od własnych potrzeb (str. 32).


Więcej na ten temat:

Podobnie wygląda ta kwestia w hunie, jak pisze Rima A. Morrell w książce "Święta moc Huny". W komentarzu do wpisu Easta na blogu integra.wordpress.com napisałem na ten temat kilka słów (proponuję zastąpić słowo Huna określeniem Symbole Sabiańskie):

Cytat:
Huna nie daje nikomu gotowych przepisów na dotarcie do własnego wnętrza, a jedynie narzędzia i mapy, z których każdy zainteresowany może korzystać według własnego uznania. Zresztą tak naprawdę nawet te narzędzia i mapy pochodzą z naszego wnętrza, skoro według Huny możemy zadawać tylko te pytania, na które odpowiedzi znamy.
Całe nauczanie Huny polega w gruncie rzeczy na odpowiadaniu na pytania. Ale czy umiemy zadawać właściwe pytania o coś, czego naprawdę nie wiemy...?
Autorka tej książki pisze:

Kod:
    Jedną z pierwszych rzeczy, których się dowiedziałam, kiedy przybyłam na Hawaje jako świeżo upieczony antropolog z Uniwersytetu Cambridge, było to, że otrzymam odpowiedzi tylko na te pytania, które zadam i że w rezultacie nigdy nie dowiem się niczego, czego już nie wiem. To naprawdę mądre słowa! Dlatego "Święta moc Huny" nie pretenduje do miana ostatecznej księgi hawajskiej mądrości (zresztą nie wierzę, że coś takiego jest możliwe czy wręcz pożądane). To tylko odpowiedzi na pytania, które zadałam. Tym niemniej, odpowiedzi te rzucają światło nie tylko na wspaniałą kulturę hawajską, ale także na sposoby, dzięki którym możemy poprawić jakość swego światła, a co za tym idzie, także swojego życia. Huna to zadziwiający system mądrości, jasny i prosty, a jednak złożony ponad wszelkie ludzkie zrozumienie. Przepraszam za wszystkie błędy i przeoczenia, świadoma, że mogę przedstawić jedynie to, co sama widzę, a jestem w stanie zobaczyć zaledwie cząstkę zadziwiającego hologramu światła, nazywanego przez niektórych Huną.


To samo zauważyła niedawno córka Ewy z naszego forum, komentując wyrocznię słowami:

Cytat:
...i tak każdy ma odpowiedź w środku siebie, a te symbole ją wydobywają na światło dzienne.


W gruncie rzeczy już wcześniej Jiddu Krishnamurti powiedział to samo:

Cytat:
Jeśli zdołamy naprawdę zrozumieć problem, wyłoni się z niego jego rozwiązanie, gdyż rozwiązanie jest nieodłączną częścią problemu.


Być może niektórzy stwierdzą: "W takim razie po co mi wyrocznia, skoro wszystkie odpowiedzi mam w sobie". Oczywiście będzie to słuszne spostrzeżenie, tyle, że naprawdę niewiele osób potrafi tę odpowiedź w sobie dostrzec, odnaleźć. Odpowiedzi wyroczni rzeczywiście stanowią symboliczny obraz naszej sytuacji, naszych myśli, uczuć, obaw, nadziei i potrzeb - nie tylko tych, o których wiemy i o których chcemy wiedzieć, ale także tych, których nie zauważamy i nie chcemy dostrzec, a które często nami powodują. Wtedy wydaje nam się, że rządzi nami los, ale może nie do końca jest to prawda.

Symbole Sabiańskie, jak każda wyrocznia, służą nam jako lustro, w którym łatwiej dostrzec cały obraz siebie i swej sytuacji - bez zniekształceń, jakie tworzy nasz brak dystansu do siebie (który jest przecież zupełnie naturalny, bo kiedy tkwimy pośrodku jakiegoś zdarzenia, nie możemy widzieć go obiektywnie i w pełni). Na tym właśnie polega prawdziwa wartość wyroczni - lustrzany obraz nas i naszej sytuacji staje się dla nas mapą, na podstawie której możemy dokonywać wyborów w sposób bardziej świadomy.

Na pewno żadna wyrocznia (wbrew swej nazwie) nie powinna udzielać odpowiedzi, które wymuszałyby na nas określone postępowanie, bo wtedy utracilibyśmy swoją wolną wolę. Takie "zniewolenie" byłoby być może dość wygodne, ale na dłuższą metę nie do zniesienia. Wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której zadajemy pytanie, jak mamy postąpić i uzyskujemy odpowiedź "zrób to i to" - i koniec kropka. Robimy to i, dajmy na to, uzyskujemy rezultat, który nas zadowala. Więc zadajemy kolejne pytania i dostajemy konkretne wskazówki, według których postępujemy. Dzięki temu, prowadzimy sobie wygodne życie, w którym wszystko nam się świetnie układa - tylko czy jest to aby nasze życie...? Każde zdrowe dziecko instynktownie w pewnym momencie buntuje się przeciwko autorytetowi rodziców, którzy mówią mu, jak ma żyć i odchodzi, bo chce żyć po swojemu, choćby i popełniając błędy - ale przynajmniej własne. Tak samo sprawa ma się z wyrocznią - ona prezentuje i objaśnia np. nasz stan obecny, zawarte w nim potencjały, możliwe sposoby postępowania i cel danego doświadczenia, ale na tym jej rola się kończy. Tak jak dobry rodzic mówi nam: a teraz, widząc różne aspekty tej sytuacji, sam podejmij decyzję o swoim życiu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tinktank
Świeżo opierzone pisklę
Świeżo opierzone pisklę



Dołączył: 30 Maj 2009
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:31, 30 Maj 2009    Temat postu:

dzieki za tak dogłębna odp Smile)
a teraz moje marudzenie:

Ludzki dar - umysł ma nieograniczone możliwości. Zawsze twierdziłam jak wspomniane osoby przez ciebie że odpowiedź jest w nas samych
(ba nawet właśnie potrafimy tj nasz mózg potrafi wygenerować nam odpowiedź najbardziej trafną ). Wiąże się to przede wszystkim z nasza podświadomością która wie więcej niż świadomość, zna lekarstwa na każdy nasz smutek itp.

Ale mimo wszytko niedookreśliłam - jest problem przede wszystkim gdy pytamy o tę osobę trzecią, której jednak nie znamy. Nawet jak nasz umysł, (podświadomość, połączona z universe) może przeczuwać coś, widzieć więcej z powodu wnikliwej analizy wszystkiego nawet niewidocznego dla oka, może sugerowac nam błedną odpowiedź, nasuwać odpowiedż pożądaną przez nas np. czy on mnie kocha itp.
Po prostu umysł jest tak doskonały..doprecyzujmy podświadomość ma taki na nas wpływ że może tak jakiegoś uczucia pożądać ze wyjdzie nam odpowiedź błędna.

Lub zupełnie tak niezrozumiała że możliwych interpretacji jest wiele jak wiele w nas sprzecznych myśli i doświadczeń związanych z tą osobą.
Np my sami nie wiemy jak sobie poradzić z tymi myślami na temat uczuć tej osoby i symbole sabiańskie tym bardziej nie wiedzą a przecież powinny Sad(((

Smile))))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
integra
Administrator



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jastrzębie Zdrój

PostWysłany: Nie 0:44, 31 Maj 2009    Temat postu:

Tym razem krócej, bo już o tym nieraz pisałem (jeśli nie na forum, to na pewno w Jak żyć świadomie). W szerszym sensie działanie tak astrologii, jak i wszelkich wyroczni wyjaśnia teoria synchroniczności Carla Gustava Junga, w połączeniu z teorią o cechach chwili.

(po chwili:)

Ponieważ przypomniało mi się, że niedawno pisałem na ten temat w komentarzu na fotograficznym blogu Monoiki (polecam!), wyszperałem link:
[link widoczny dla zalogowanych]

A ponieważ nie działa zamieszczony w tamtym komentarzu link do artykułu Piotra Piotrowskiego, podaję go tutaj: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
east
Człowiek sabiański
Człowiek sabiański



Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:29, 09 Cze 2009    Temat postu:

Rzeczywiście, bardzo to mądre słowa "otrzymam odpowiedzi tylko na te pytania, które zadam i że w rezultacie nigdy nie dowiem się niczego, czego już nie wiem"

Wyobrażam sobie to tak, że w pytaniu znajduje się już większa część odpowiedzi. Nie zadasz bowiem pytania nie mając w ogóle pewności , że odpowiedź istnieje i nie wiedząc o co właściwie pytać .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
integra
Administrator



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jastrzębie Zdrój

PostWysłany: Wto 23:13, 09 Cze 2009    Temat postu:

Dokładnie tak - dlatego tak ważne jest oczyszczenie umysłu przed zadaniem pytania i jasne go sformułowanie Smile

W końcu zwracając się do wyroczni, zwracamy się do swej nadświadomości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
east
Człowiek sabiański
Człowiek sabiański



Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:29, 12 Cze 2009    Temat postu:

Zauważyłem coś jeszcze . Nie zawsze udaje mi się jasno FORMUŁOWAĆ , czy też - formalizować pytanie . Czasami tkwi ono we mnie jak czysta intencja, lub też ogólny "obraz" tego o co chciałem zapytać.
Na przykład podczas klikania w symbol na dziś . Dzisiaj rozmyślałem o tym czym jest dusza mając takie właśnie nastawienie, "ogólny obraz" ( to efekt ostatnio przeczytanej przeze mnie książki pt "Intruz" Stephane Mayer ) , a klikając w "symbol na dziś" chciałem się po prostu dowiedzieć co mnie dzisiaj czeka .
Otrzymałem odpowiedź :
BARAN 4

DWOJE KOCHANKÓW PRZECHADZA SIĘ PO ZACISZNEJ ALEI

Symbol ten wskazuje, że należy oderwać się na jakiś czas od zgiełku świata codziennego, choćby tylko na krótką chwilę. Czasami konieczne jest zboczenie z obranego kursu i odsunięcie na bok świata materialnego, żeby móc podzielić się jakąś szczególną chwilą z kimś, kto jest ci bliski.

No cóż, a któż jest mi bardziej bliski niż moja dusza ? Z kim się nigdy nie rozstaję ?
Co więcej . Symbol w swej mądrości uświadomił mi coś niesłychanie ważnego w kontekście moich wcześniejszych rozmyślań o duszy. To ,że kocham JĄ - swoją duszę. Myślę o NIEJ , jak o kobiecie. Zatem Sybol radzi mi długi spacer aleją ( polną drogą, którą sobie upodobałem ostatnio na spacerowanie ) , a co najważniejsze - W ZACISZU. Cisza jest boskim atrybutem , przeciwieństwem dźwięku , czymś, co nie ma początku , ani końca, co zawsze JEST nawet podczas hałasu, gdyż hałas czy też wszelki inny dźwięk wywodzi się z ciszy .Za to cisza nigdy nie ustaje. Cisza jest synonimem owej buddyjskiej Pustki - potencjału wszelkich możliwości.

A czymże jest owa "szczególna chwila" jak nie TĄ OTO CHWILĄ ?.. Chwilą teraźniejszą, poza zgiełkiem materialnego świata, poza kierunkiem , poza drogą, poza wszelką formą. Tą oto CHWILĄ mam się podzielić z najbliższą mi istotą, moją duszą. Mam się z nią PODZIELIĆ.
Otóż i Symbole dokonały przekazu na poziomie moich rozmyślań o duszy , bez konkretnie sformułowanego pytania. Czy to nie jest nadinterpretacja Ryszardzie ? Jak myślisz ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
integra
Administrator



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jastrzębie Zdrój

PostWysłany: Pią 19:08, 12 Cze 2009    Temat postu:

W moim rozumieniu "sformułowania pytania" - Ty je właściwie sformułowałeś, nawet jeśli nie na poziomie werbalnym, to emocjonalnym i/lub mentalnym. Chodzi mi właśnie o to, że jednym z najlepszych pytań do zadanie symbolom sabiańskim jest "Proszę o przedstawienie symbolicznego obrazu sytuacji", przy czym zamiast określenia "sytuacja" możemy wstawić też jakieś pojęcie, np. "dusza".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
east
Człowiek sabiański
Człowiek sabiański



Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:23, 15 Cze 2009    Temat postu:

Serdecznie CI dziękuję za pomoc .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Symbole Sabiańskie Strona Główna -> Symbole Sabiańskie jako wyrocznia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin