Forum Symbole Sabiańskie Strona Główna Symbole Sabiańskie
jako wyrocznia i w astrologii
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy mogę zaufać i powierzyć swoje zdrowie lekom ziołowym ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Symbole Sabiańskie Strona Główna -> Opowiedz swoją historię
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
east
Człowiek sabiański
Człowiek sabiański



Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:36, 09 Lip 2009    Temat postu: Czy mogę zaufać i powierzyć swoje zdrowie lekom ziołowym ?

Zadałem pytanie dotyczące swojego zdrowia. Otóż jak co roku o tej porze nasilają się u mnie alergiczne objawy ( katar, kaszel, dusznosci ) , co jest raczej mało przyjemne. Dotychczasowa, konwencjonalna kuracja medyczna ograniczała się do usuwania objawów w mało skuteczny sposób. Objawy powracały jeszcze gwałtowniej.
Niemal juz straciłem nadzieję na uporanie się ze swoimi dolegliwościami, gdy oto pojawiła się szansa.
Dużo ostatnio czytam o tym, że stan zdrowia , oraz ogólna kondycja zależą od tego , czy organizm otrzymuje odpowiednie minerały. Jeśli tak, to komórki organizmu same potrafią poradzić sobie z zewnętrznymi zagrożeniami.
Niestety w naszych wysoko rafinowanych , zachodnich dietach mikroelementy i witaminy to ilości śladowe. Nawet witaminy w aptekach są dawkowane w ilościach, które nie szkodzą, ale też niewiele pomagają. O tym wszystkim dowiedziałem się od aptekarza, który uchylił mi rąbka tajemnicy o tym, jak działa system zdrowia. Najogólniej - koncernom bardzo zależy na tym, aby ludzie nigdy nie wyzdrowieli , gdyż to gwarantuje zbyt na leki .
Moim zdaniem wielu lekarzy siedzi w kieszeniach koncernów, władza również daje się skorumpować.
Znajomy aptekarz nie chcąc się godzić na dominację leków chemicznych , zaproponował mi kurację nalewkami ziołowymi , witaminami i mikroelementami w koncetratach opracowanych przez specjalistów z niezależnych instytutów . Taka na przykład witamina C pochodząca z natury wchłania się do organizmu w 90% , a pochodzenia chemicznego zaledwie w 20% .
Okazuje się ,że nawet owoce i warzywa dzisiaj zawierają dużo mniej minerałów niż 100 lat temu , za to są większe, cięższe i ładniej wyglądają. Tak samo rzecz się ma ze zdrowiem psychicznym. W ekstra kolorowym opakowaniu sączącym się z ekranów TV znajduje się znikoma ilość użytecznych treści.
Tak więc zakupiłem u znajomego aptekarza owe koncentraty i dopiero teraz opadły mnie wątpliwości czy to będzie skuteczny zakup.
Z tym pytaniem zwróciłem się do Symboli.
Oto odpowiedź
" BLIŹNIĘTA 2

ZDENERWOWANY DŻENTELMEN, ODZIANY W KUNSZTOWNY STRÓJ ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA, POTAJEMNIE NAPEŁNIA BOŻONARODZENIOWE POŃCZOCHY

Ten Symbol może wskazywać, że twoje obawy i podejrzenia są prawdopodobnie bezpodstawne. Musisz zaufać, że dzieje się coś dobrego i ufać tym, którzy zaangażowani są w tę sytuację.
"

Zatem wyrzuciłem z siebie nadmiar sceptycyzmu , który pochodzi z umysłu i postanowiłem zaufać intuicji.
Symbol bardzo obrazowo przedstawił mnie, dżentelmena przybranego w nadzieję ,że życzenia się spełnią ( strój św. Mikołaja ) , "napełniającego pończochę " czyli kupującego przysłowiowego "kota w worku " z nadzieją, że to dobry zakup hehehe .Z zaskoczeniem zrozumiałem, że sam dla siebie stałem się św. Mikołajem, a to umysł, który od dawna nie wierzy w św.Mikołaja jest przyczyną mojego zdenerwowania . Ano , zobaczymy ..
O pomoc poprosiłem też swoje Anioły .
Kiedy zapytałem się symboli co sądzą o pomocnym działaniu Aniołów odpowiedziały mi tak :
"WAGA 2

ŚWIATŁO SZÓSTEJ RASY PRZEMIENIONE W ŚWIATŁO SIÓDMEJ

Czasem stosowanie tych starych kodów na życie w ogóle nie wchodzi w grę, najlepiej jednak uszanować wartość czegoś, co blednie i znika z twego życia i zabrać z sobą ze swej przeszłości to, co najlepsze. Ten stopień ukazuje kogoś, kogo najwyższy potencjał znajduje się w jego zasięgu.
"
Czyli , że Anioły , jako "stare kody" są jeszcze pomocne pomimo , że ich moc nie jest mi niezbędna , gdyż sam znajduję się już w zasięgu "najwyższego potencjału" !!. Czy to czyni ze mnie św. Mikołaja ?
Jednak uszanowanie wartości, które niosą Anioły samo w sobie może być cenne.
Każdy człowiek "stoi u źródła" , które bije w jego wnętrzu ( powiedzielibyśmy - sercu) , w oazie spokoju , w której mieszka Bóg.
Na jednej z pierwszych kart książki Doreen Virtue Anioły mówią właśnie o uzdrawiającym działaniu oddechu, odnalezieniu wewnętrznego Spokoju czyli ..Boga. A jak to się ma do mojego pytania ?
Medytując dzisiaj nad ranem po ciężkiej nocy ( duszność, zatkany nos, płytki, niespokojny sen ) zapadłem w stan spokoju . Stanąłem u "źródła" i pomyślałem mocno o tym, że chcę się uwolnić od alergii. O dziwo - pomogło. Przynajmniej na chwilę, zanim ponownie wir codzienności odgrodził mnie swoim umysłowym hałasem od Źródła.

Za namową Aniołów postanowiłem zatem każdego dnia dotykać Spokoju i wizualizować sobie cel na dzisiaj.
Mam nadzieję ,że dzięki takiej praktyce plus minerały , witaminy i zioła dam radę sam siebie wyciągnąć z wieloletniej choroby.
Cóż, to zaufanie w niczym mi nie zaszkodzi nawet , gdy okaże się nieskuteczne. Co najwyżej ubędzie mi z portfela parę złotych oraz wiary w Świętego Mikołaja hehe. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maria
Biały trójkąt ze złotymi skrzydłami
Biały trójkąt ze złotymi skrzydłami



Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 1:50, 17 Lip 2009    Temat postu:

a na co masz alergię East? umysłem ją możesz pokonać, nie potrzebując żadnych leków, choć placebo też robi swoje, więc i zioła mogą Cię uzdrowić Smile znajoma miala alergię na sierść, ale tak kochala zwierzęta, że nie przestawała ich mieć, mało tego, miała ich coraz więcej. i alergia zniknęła bez leczenia w ogóle. na złość mamie, która nie chciała mieć zwierząt pod pretekstem córki alergiczki Very Happy ja mam alergię, której nawet nie chcę się pozbywać, bo mnie uszlachetnia Wink tzn na metale. dzięki temu nie kuszę się na odpustowe świecidełka z marketów. ponadto gdy poczytałam trochę o feng shui i dowiedziałam się, że wrogiem Drzewa jest Matal, wszystko stało się jasne, na przykład, dlaczego podobają mi się metalowe rzeczy, ale w domu nie chcę ich mieć i wybieram drewniane.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
east
Człowiek sabiański
Człowiek sabiański



Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:55, 19 Lip 2009    Temat postu:

No proszę .Masz "wspaniałą" alergię Wink
Moja natomiast jest innej natury. To alergia na pyłki roślin ( głównie trawy - a gdzie ich nie ma ?) . Pomimo tego, że wiem skąd się biorą wszystkie moje dolegliwości , to i tak kocham łąki i lato. Czy pomaga ? raczej nie.
W przypadku alergii najbardziej mnie wkurza, że to mój własny oraganizm rozpoznaje nieszkodliwe pyłki jak wrogą ingerencje, a ja nie wiem , jak mu wytłumaczyć , że się myli. Bo w sumie w tym właśnie tkwi problem. Brak kontaktu z własnym ciałem, z tymi obszarami w mózgu, które decydują o reakcjach na zewnętrzne bodźce.
Jak mówię - czasami , na krótką chwilę pomaga medytacja, wtedy, gdy trwa, ale na dłuższą metę, w codziennym hałaśliwym świecie, gdzie króluje umysł wszelkie dolegliwości powracają.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Symbole Sabiańskie Strona Główna -> Opowiedz swoją historię Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin